Najlepsze rozwiązania do sprzedaży w internecie
Blog produktowy
IdoSell

Chcesz założyć sklep w 2021 roku? Sprawdź, czego będziesz potrzebował!

Sklepy dostosowane do pików sprzedażowych i urządzeń mobilnych, ekologiczne rozwiązania i omnichannel – to tylko kilka rzeczy, które powinien mieć sklep internetowy w 2021 roku. Jakich narzędzi i zasad potrzebują początkujący i ambitni e-sprzedawcy? Oto odpowiedź.

W ciągu ubiegłego roku wartość rynkowa branży e-commerce wzrosła o 35 proc. Jak przewidują specjaliści, w 2021 roku może ona podskoczyć nawet do 40 proc. Według ostatniego badania GEMIUS i Izby Gospodarki Elektronicznej już 73 proc. polskich internautów robi zakupy online. Ponad 50 proc. transakcji dokonano na urządzeniach mobilnych. To oznacza, że zmienia się nie tylko mentalność konsumentów, ale też przedsiębiorców, którzy coraz częściej decydują się na sprzedaż online.

Ale żeby zbudować sklep, który nadąża za konkurencją i nowymi technologiami, trzeba wziąć pod uwagę kilka zagadnień, które będą wiodły prym w e-commerce w 2021 roku. Czego potrzebuje e-sklep? Odpowiedź znajdziecie poniżej.

Przede wszystkim potrzebna jest stabilna i autoskalowalna platforma. Kiedy zaczynasz przygodę z e-commerce, ważny jest rekonesans. Na rynku jest teraz sporo rozwiązań, które nęcą hasłami o prostej obsłudze, ładnym wyglądzie i wygodzie. Jednakże często już po kilku miesiącach od otwarcia sklepu stają się one zbyt ciasne. Dlaczego? Coraz więcej ludzi kupuje w internecie. Ta tendencja będzie cały czas wzrastać. W 2021 roku sklepom internetowym potrzebne są platformy, które będą w stanie obsłużyć duży ruch i nagłe piki sprzedażowe – czyli takie, które nie będą się zawieszać przy większych obciążeniach. Dodatkowo muszą utrzymać płynność ścieżki zakupowej i optymalizować koszty. Jak szukać takiej platformy? Najlepiej wybrać autoskalowalne rozwiązania Open Saas, które dają sklepom internetowym stabilizację, stałą obsługę profesjonalistów, liczne narzędzia i integracje. No i takie, które są efektywne kosztowo.

W 2021 roku warto też pomyśleć o User Experience, czyli sumie wszystkich reakcji i odczuć, których doświadcza użytkownik naszego produktu (w tym przypadku sklepu internetowego). UX e-sklepu to dbanie o to, żeby witryna wywoływała pozytywne odczucia w ludziach, którzy z niego korzystają. Odpowiednio zaprojektowany sklep, który jest intuicyjny i atrakcyjny dla klienta, wzbudza zaufanie i sprawia, że użytkownicy do niego wracają. Warto więc skorzystać z usług UX Designera, który pomoże zwiększyć satysfakcję klientów oraz sprawi, że e-sklep będzie bardziej funkcjonalny, użyteczny oraz łatwy i przyjemny w obsłudze.

Kolejny punkt wiąże się ściśle z poprzednim. Tym razem jednak chodzi o doświadczenie zakupowe użytkowników urządzeń mobilnych. Badania wykonane przez emarketer.com wykazują, że do końca 2021 roku aż 73 proc. zakupów w e-sklepach będzie dokonywanych przez urządzenia mobilne. O tym że nadchodzi era mobile mówiło się już od jakiegoś czasu. Jednak pełen potencjał e-commerce w mobile urzeczywistnił się w czasie pandemii koronawirusa. Teraz każdy sklep internetowy musi brać pod uwagę hasło mobile first. Czym jest to obco brzmiące hasło? To filozofia projektowania, która zakłada, że najpierw musi powstać strona przyjazna dla wersji mobilnych, a dopiero później można ją dostosować do większych ekranów. Na urządzeniach mobilnych można zmieścić o wiele mniej informacji niż w wersji desktopowej. Nowoczesny sklep musi być wygodny zarówno dla użytkowników komputerów, jak i tych, którzy zakupy będą robić na ekranach telefonów i tabletów. Warto też zainteresować się PWA czyli aplikacją internetową, która uruchamiana jest tak jak zwykła strona internetowa, ale umożliwia stworzenie wrażenia, że działa jak natywna aplikacja mobilna.

W 2021 roku wielu użytkowników przeszło już fascynację tanimi produktami z chińskich marketplace’s. Specjaliści przewidują, że teraz sklepy, które będą dużo sprzedawać to te, które mają w asortymencie dobry jakościowo towar. To wiąże się z trendem na ekologię. Konsumenci zaczynają robić zakupy świadomie, zaczynają myśleć o jakości a nie ilości. Chętniej wybierają produkty, z których będą mogli korzystać przez dłuższy czas. Sklepy na miarę 2021 roku muszą zastanowić się wpisać się w eko trendy, np. jak zastosować u siebie ekologiczne dostawy czy też recommerce. Dodatkowo warto budować e-biznes w oparciu o hasła: ograniczenie śladu węglowego oraz przyjazny środowisku.

Cztery lata temu w raporcie Harvard Buissnes Review pojawiły się informacje, że w swojej ścieżce zakupowej ponad 70 proc. konsumentów wykorzystuje kilka kanałów sprzedaży. To oznacza, że w procesie zakupów przechodzą oni swobodnie z kanałów online do offline i odwrotnie. Również kilka lat temu pierwsze sklepy zaczęły korzystać z omnichannel czyli sprzedaży wielokanałowej. Miała się ono rozwijać stopniowo, jednak pandemia przyspieszyła ten proces. Dlatego też w 2021 profesjonalni sprzedawcy, którzy jeszcze nie wykorzystują tego narzędzia, powinni pomyśleć o przejściu na platformy, które mają omnichannel w ofercie. Omnichannel jest przyjazny w procesie zakupów mobilnych i daje sklepom możliwość na łatwe i szybkie przejście na coraz popularniejszy showrooming. Dodatkowo klienci cenią sobie możliwość wyboru kanału sprzedaży (online lub offline), zintegrowane zwroty i nieustanną dostępność produktu.

Na początku roku największa na świecie platforma marketplace ogłosiła, że uruchamia polską wersję. Na start Amazona czekają już setki sprzedawców (IdoSell umożliwiło swoim merchantom integrację już na początku lutego). Ten kanał sprzedaży pomoże w 2021 roku dotrzeć właścicielom sklepów internetowych do jeszcze większej liczby klientów. W mnogości nowych e-sklepów, merchanci będą potrzebować integracji zarówno z Amazonem, Allegro, E-bay’em oraz efektywnego zarządzania produktami i cenami w różnych kanałach sprzedaży.

Jako, że e-commerce to branża, której ekosystem znajduje się w sieci, nie sposób nie powiedzieć o nowych technologiach. Nowoczesne sklepy w 2021 roku będą potrzebować nowych, estetycznych i ciekawych prezentacji produktów. Zdjęcia, filmy czy modele 3d są już konsumentom dobrze znane. Teraz nadchodzi czas narzędzi rozszerzonej rzeczywistości. Coraz więcej sklepów daje klientom możliwość dodania przez aplikację produktów wirtualnych do świata rzeczywistego. Dzięki temu konsumenci mogą zobaczyć jak szafka czy kanapa, będzie wyglądać w ich salonie. Więksi gracze idą o krok dalej i zaczynają budować wirtualne salony marek.

Wszystkie powyższe punkty znajdziesz w ofercie IdoSell. Chcesz dowiedzieć się więcej? Skontaktuj się z naszym działem sprzedaży.

Powiązane treści