Zobacz pozostałe historie klientów IdoSell

Od strychu do cross-border – jak analogisklep.pl przerośł Shopera i przeszedł na IdoSell

Niektóre biznesy zaczynają się od analizy rynku. Inne od przypadku, który trudno zaplanować. W tej historii wszystko zaczęło się od przedmiotu, który dla większości nie miał już większego znaczenia. Stary aparat znaleziony na strychu dziadka nie był początkiem biznesu. Był początkiem fascynacji. Tej cichej, prywatnej, która z czasem zaczyna zajmować coraz więcej przestrzeni najpierw w głowie, potem w codzienności. „Moja zajawka na aparaty analogowe zaczęła się dość przypadkowo” – wspomina założyciel Jakub Korzuśnik. Najpierw był Instagram. Zdjęcia, rozmowy, pierwsze osoby, które zaczęły pytać, czy można coś kupić. Nic sformalizowanego, żadnych procesów. Wszystko działo się intuicyjnie, trochę na wyczucie, po prostu z pasji. I przez pewien czas to wystarczało.

Shoper – naturalny pierwszy krok

Cytat 1

Jest taki moment, który przychodzi niepostrzeżenie. Moment, w którym przestajesz „po prostu sprzedawać”, a zaczynasz prowadzić biznes. Klienci pojawiają się częściej, wiadomości mnożą się szybciej, a decyzje przestają być spontaniczne i zaczynają wymagać struktury. Przez jakiś czas całe analogisklep.pl mieściło się w jednym pokoju. Instagram był sklepem, systemem zamówień i obsługą klienta jednocześnie. To rozwiązanie ma w sobie coś pięknego bezpośredniość, bliskość, brak barier. Ale ma też ograniczenie, które wcześniej czy później daje o sobie znać. Nie da się na nim zbudować czegoś większego bez poczucia, że wszystko zaczyna się rozjeżdżać. Naturalnym kolejnym krokiem był Shoper. To była decyzja, która w tamtym momencie miała sens. Shoper ma niską barierę wejścia, intuicyjny panel i pozwala szybko postawić sklep, który wygląda profesjonalnie. Przez dwa lata to rozwiązanie rosło razem z biznesem. Zespół się powiększył, oferta stała się bogatsza, a skala operacji przestała być czymś, co da się ogarnąć „po godzinach”.

Instagram

I właśnie wtedy pojawiło się pytanie, które z zewnątrz brzmi technicznie, ale w rzeczywistości jest jednym z najważniejszych pytań strategicznych w e-commerce. Czy to, na czym stoimy dzisiaj, udźwignie to, dokąd zmierzamy? Bo platforma e-commerce nie jest tylko narzędziem do sprzedaży. Jest systemem, który spina wszystko. Od tego, jak prezentujesz produkt, przez to, jak klient płaci, aż po to, jak wygląda codzienna praca zespołu. Jeśli zaczyna brakować w niej przestrzeni, to ograniczenie nie zatrzymuje się na poziomie technologii. Przenika całą firmę.

Dlaczego Shoper przestał wystarczyć

W przypadku analogisklep.pl te ograniczenia zaczęły być coraz bardziej odczuwalne, zwłaszcza tam, gdzie pojawiała się ambicja wyjścia poza rynek lokalny. Sprzedaż zagraniczna przestała być pomysłem „na kiedyś”, a zaczęła być realnym kierunkiem rozwoju. Problem polegał na tym, że dotychczasowa infrastruktura nie była na to gotowa. Wiele rzeczy dało się „obejść”, ale każda taka próba oznaczała kolejną warstwę komplikacji. Równolegle coraz wyraźniej było widać, że sam produkt nie pasuje do schematów, które narzuca standardowy e-commerce. Każdy aparat był inny. Każdy miał swoją historię, swój stan, swoje detale. Traktowanie ich jak zwykłych pozycji w katalogu zaczynało być nie tylko niewygodne, ale wręcz nielogiczne. Do tego dochodziła codzienność operacyjna. Mały zespół, rosnąca liczba zamówień i coraz więcej powtarzalnych czynności, które nie wnosiły wartości, ale zabierały czas. Moment, w którym zaczynasz rozumieć, że bez automatyzacji wzrost przestaje być przewagą, a zaczyna być obciążeniem. Decyzja o zmianie platformy nie była więc impulsem. Była konsekwencją obserwacji. „Chcieliśmy po prostu być gotowi na dalszy wzrost i rozwój naszej firmy. Wyjście na rynki zagraniczne – to była bardzo duża wartość, którą widzieliśmy od samego początku.” - mówią Jakub Korzuśnik i Mikołaj Nowak.

Cytat 2

W grudniu zapadła decyzja o migracji na IdoSell.

Migracja sklepu – słowo, które budzi niepokój (i dlaczego nie powinno)

To, co często budzi największy niepokój w tej historii okazało się momentem porządkującym. Szczególnie w obszarze, który w wielu sklepach pozostaje niewidoczny dla klientów, ale fundamentalny dla działania całości: informacji produktowej. Dzięki wbudowanemu systemowi PIM w IdoSell udało się uporządkować to, co wcześniej było rozproszone. Produkty, które funkcjonowały jako setki osobnych bytów, zostały sprowadzone do spójnej struktury. Zachowano ich unikatowość, ale jednocześnie nadano im logikę, która pozwala nimi zarządzać. To zmiana, której nie widać na pierwszy rzut oka, ale którą czuć w każdym aspekcie działania sklepu od wyszukiwania po codzienną pracę zespołu. Są jednak momenty, w których technologia przestaje być „zapleczem”, a zaczyna mieć bezpośredni wpływ na wynik.

Baner reklamowy migracji

Technologia, która zarabia – nie tylko kosztuje

Jednym z najbardziej konkretnych efektów migracji okazał się silnik rekomendacji produktowych. IdoSell rozwija go w oparciu o sztuczną inteligencję i działa natywnie w ramach platformy - bez dodatkowych wtyczek, integracji czy opłat. Zespół, analizując zachowania użytkowników, zauważył coś, czego nie da się zignorować. Klienci bardzo często trafiali na kolejne produkty właśnie przez ten mechanizm. „Obserwujemy na nagraniach z sesji, że bardzo ważnym elementem, przez który przychodzą nasi klienci, jest silnik rekomendacji. W obecnym momencie jest to wysoki kilkanaście procent z całego przychodu, który generuje nasz sklep.” - podkreślają Jakub Korzuśnik i Mikołaj Nowak. Kilkanaście procent przychodu z jednego wbudowanego mechanizmu. Nie założenie, nie prognoza – zmierzony wpływ technologii na wynik finansowy. Dla sklepów rozważających migrację to argument, który warto uwzględnić w kalkulacji: platforma nie jest tylko kosztem operacyjnym - może być aktywnym źródłem przychodu.

Rekomendacje produktowe

Kilkadziesiąt tysięcy złotych mniej na płatnościach

Cytat 4

Mały zespół, duże możliwości – automatyzacja jako mnożnik

Równolegle zmieniła się codzienność zespołu. Automatyzacje dostępne natywnie w IdoSell – jak obsługa nieopłaconych zamówień – odciążyły zespół z powtarzalnych zadań operacyjnych. To nie jest spektakularna zmiana z zewnątrz, ale wewnętrznie robi ogromną różnicę. Nagle pojawia się przestrzeń. Na rozwój, na testowanie, na myślenie o tym, co dalej. Jakub i Mikołaj podkreślają: „Jako mały zespół potrzebujemy wsparcia automatyzacji i to daje nam pole do rozwoju.” Równolegle IdoSell wsparł zespół w warstwie designu i UX. Dedykowany szablon stworzony w narzędziu Composer (integralnym elemencie platformy) dał sklepowi spójny, estetyczny wygląd, który odpowiada duchowi marki. Dla sklepów sprzedających produkty z silnym komponentem wizualnym, a aparaty analogowe zdecydowanie są w tej kategorii, wygląd to nie kosmetyka. To element strategii sprzedażowej.

Cytat – PIM

Otwarcie na świat - bez drugiego sklepu

Dla wielu polskich e-commerców ekspansja zagraniczna kończy się na etapie „kiedyś to zrobimy.” Nie dlatego, że brakuje popytu, ale dlatego, że infrastruktura tego nie udźwignie. Osobne domeny, osobne systemy płatności, tłumaczenia, lokalne regulacje to bariera, która odstraszą nawet zmotywowane zespoły. IdoSell wspiera sprzedaż zagraniczną w ramach comiesięcznej subskrypcji. Wielojęzyczność, automatyczne tłumaczenia, multi-walutowość, multi-store z jednego panelu, to nie dodatkowe usługi, to element standardowej oferty. Dla analogisklep.pl wyjście na nowe rynki było jednym z głównych powodów wyboru platformy. W kontekście niszowych produktów fotografia analogowa to globalny trend, dlatego zdolność do sprzedaży międzynarodowej to nie odległa ambicja. To konieczność biznesowa.

Cytat - automatyzacje

analogisklep.pl sprzedaje aparaty analogowe. Ale wyzwania, z którymi się mierzył, są uniwersalne dla całej grupy rosnących e-commerców. Sklepy z unikatowym asortymentem: antyki, limitowane edycje, vintage, rękodzieło, które potrzebują zaawansowanego PIM-u, nie prostego katalogu. Sklepy z elektroniką, sprzętem sportowym czy narzędziami, które rosną, potrzebują natywnych integracji z Allegro, Amazon czy InPost, zamiast doklejanych wtyczek. Marki i dystrybutorzy, którzy chcą prowadzić B2B i B2C z jednego systemu. Zespoły, które wyrosły z platformy startowej i szukają następnego kroku bez skoku na głęboką wodę w postaci enterprise-owych kolosów. Jeśli Twoja platforma działa, ale czujesz, że zaczyna Cię ograniczać w funkcjonalności, w automatyzacji, w możliwościach ekspansji, to nie jest kwestia tego, czy zmienić platformę. To kwestia, kiedy.

Szablon

Decyzja, która daje spokój na przyszłość

„Jako osoba odpowiedzialna za stronę techniczną uważam, że migracja na IdoSella była dobrą decyzją i jest dla nas w pewien sposób gwarantem jakości, który zapewni nam dalszy wzrost.” - mówi Mikołaj Nowak.

Z perspektywy analogisklep.pl migracja nie była krokiem w nieznane, była świadomą decyzją o przejściu z platformy, która dobrze służyła na starcie, na platformę zbudowaną pod dalszy rozwój.

- Silnik rekomendacji AI generujący kilkanaście procent przychodu.

- Oszczędności rzędu kilkudziesięciu tysięcy złotych rocznie na płatnościach.

- Uporządkowana informacja produktowa.

- Automatyzacje, które odciążają mały zespół.

- Gotowość na cross-border w standardzie.


Decyzja, która daje spokój na przyszłość

Czy też borykasz się z problemami z obecnym rozwiązaniem e-commerce? Chcesz zmiany ale nadal masz wątpliwości? Umów się na bezpłatna rozmowę z ekspertem IdoSell. Bez zobowiązań. To może być początek kolejnej historii.


Gwarancja jakości

Porozmawiaj z naszym ekspertem i przenieś e-sklep do IdoSell