BDO w e-commerce wciąż bywa tematem odkładanym „na później” - do czasu, aż pojawi się kontrola, korekta lub nagły problem z realizacją obowiązków. Tymczasem 2026 rok będzie dla wielu sprzedawców przełomowy, bo BDO przestaje być wyłącznie formalnością, a zaczyna realnie wpływać na ciągłość sprzedaży.
W najnowszym odcinku podcastu „Śniadanie z e-commerce” Kamil Bąkowski rozmawia z Katarzyną Żmudzką z TOM Organizacje Odzysku o tym, dlaczego BDO dotyczy e-commerce częściej, niż sprzedawcy zakładają, co trzeba mieć przygotowane i jakie zmiany sprawiają, że temat przestaje być „na później”.

BDO to Baza danych o produktach i opakowaniach oraz o gospodarce odpadami. W praktyce oznacza zestaw obowiązków środowiskowych dla firm, które wprowadzają na rynek m.in.:
W e-commerce temat jest szczególnie istotny, bo wystarczy wysyłka towaru w opakowaniu, aby pojawiły się obowiązki, o których wielu sprzedawców dowiaduje się dopiero po czasie.
To jeden z najczęstszych scenariuszy: sklep działa od miesięcy lub lat, sprzedaż rośnie, procesy są poukładane… a BDO nigdy nie było tematem „na start”.
Dlaczego? Bo przy zakładaniu działalności przedsiębiorcy dostają listę wielu formalności, ale BDO nie zawsze pojawia się jako oczywisty obowiązek. Efekt jest prosty: dopiero po czasie pojawiają się pytania: „Czy to dotyczy też mnie?”, „Od kiedy mam obowiązek?”, „Co jeśli nigdy tego nie robiłem?”, „Jak mam zebrać dane wstecz?”
W 2026 roku takie podejście może być szczególnie ryzykowne.
Obowiązki BDO można podzielić na kilka kluczowych obszarów. I choć brzmią formalnie, w praktyce sprowadzają się do konkretnej pracy operacyjnej.
Pierwszy krok to rejestracja w systemie BDO. Po niej przedsiębiorca otrzymuje indywidualny numer BDO, którym należy posługiwać się w dokumentach sprzedaży.
E-commerce musi prowadzić ewidencję m.in. w zakresie opakowań, a często również:
Tu pojawia się największe zaskoczenie - w BDO e-commerce nie rozlicza się liczbą zamówień, tylko masą w kilogramach. Dodatkowo masy trzeba przypisać do odpowiednich kategorii (np. tworzywa sztuczne, papier/karton).
Na podstawie ewidencji firma wylicza tzw. opłatę produktową — czyli koszt związany z wprowadzaniem opakowań, sprzętu elektrycznego i elektronicznego, baterii oraz akumulatorów na rynek krajowy.
E-commerce ma obowiązek realizować lub finansować działania edukacyjne dotyczące postępowania z odpadami i ochrony środowiska. To kolejny element, który generuje koszt.
Na koniec obowiązki zamyka sprawozdanie składane w systemie. Dla wielu sklepów to najbardziej stresujący moment — zwłaszcza jeśli dane nie były zbierane na bieżąco.
W 2026 roku w praktyce zderzą się dwa kluczowe „momenty” w kalendarzu e-commerce:
I tu dochodzimy do zmiany, która dla wielu sprzedawców może być prawdziwą rewolucją.
Nowe podejście zakłada, że weryfikacja realizacji obowiązków BDO nie będzie dotyczyć wyłącznie kontroli urzędowych. Do procesu wchodzą platformy sprzedażowe oraz operatorzy logistyczni, czyli kluczowi partnerzy większości e-commerce.
Co to oznacza w praktyce? Sklep internetowy będzie musiał:
To nie jest kwestia dobrej woli marketplace czy logistyki — to nowe wymagania systemowe.
W przypadku braku realizacji obowiązków przewidziane są kary finansowe, które zależą od rodzaju przewinienia (osobno m.in. za brak sprawozdania, ewidencji czy kampanii edukacyjnych). Co istotne — przy kontroli kary się sumują.
Jednak w 2026 roku ryzyko jest nie tylko finansowe. W praktyce stawką może być ciągłość sprzedaży:
Krótko mówiąc: BDO przestaje być papierologią, a staje się elementem, który może realnie wpłynąć na operacje i przychody.
Jeśli sprzedajesz w opakowaniach lub sprowadzasz towar z zagranicy — bardzo możliwe, że temat dotyczy Twojego sklepu.
Najlepsze, co możesz zrobić, to podejść do tematu procesowo:
wypisać rodzaje opakowań, przypisać im masy jednostkowe i prowadzić ewidencję na bieżąco. Nie zapomnij o masach sprzętu i baterii sprowadzonych z zagranicy. To oszczędza czas i nerwy przy rozliczeniach.
BDO wraca cyklicznie, a w 2026 dochodzi nowy poziom wymagań. Dlatego warto potraktować go jak stały element prowadzenia sklepu — obok księgowości, logistyki i obsługi zamówień.
TOM Organizacje Odzysku oferuje rabat startowy dla właścicieli sklepów internetowych działających na platformie IdoSell. Oszczędzaj czas i pieniądze, a przede wszystkim uniknij niepotrzebnych kar finansowych.
W ramach współpracy przygotowano preferencyjne warunki dla merchantów IdoSell. Jeśli chcesz sprawdzić, jak może wyglądać wsparcie w zakresie obowiązków BDO (w tym przejęcie procesu i odpowiedzialności), możesz skontaktować się bezpośrednio z zespołem BDO 360.
Podczas wypełniania formularza lub kontaktu podaj specjalny kod: „IAI”
Powiązane treści