28 maja 2015

Raport roczny Spółki za 2014 rok

Zarząd Spółki IAI S.A. przekazuje w załączeniu do publicznej wiadomości jednostkowy raport roczny Spółki za rok 2014.

Podstawa prawna: § 5 ust. 1 Załącznika nr 3 do Regulaminu Alternatywnego Sytemu Obrotu "Informacje Bieżące i Okresowe przekazywane w Alternatywnym Systemie Obrotu na rynku NewConnect"

Szanowni Akcjonariusze,

Rok 2014 był kolejnym, bardzo udanym dla akcjonariuszy, klientów, pracowników, i zarządu IAI S.A. Przypada na niego wiele nowości, których liczba przewyższyła jakikolwiek poprzedni rok. Potwierdzamy, działaniem i efektami, że najlepsze lata ciągle przed nami, a rok 2014 jest rekordowy także z punktu widzenia wypracowanego zysku, przy jednocześnie rekordowej skali inwestycji przeprowadzonych jeszcze w 2014 roku. Potwierdzeniem naszej bezwzględnie wielkiej atrakcyjności jest zdobyta po raz 4 z rzędu nagroda Delotte Technology Fast50, czyli bardzo prestiżowa europejska nagroda dla najdynamiczniej rosnących spółek technologicznych. Mimo 15 lat działalności, byliśmy nadal w stanie wygenerować 447% wzrostu przychodów w ciągu ostatnich 5 lat, wygrywając z wieloma młodszymi podmiotami.

W początkowym etapie poszukiwania inwestorów, jeszcze na etapie oferty prywatnej, pokazywaliśmy ten wykres:

Wykres symulacja


Oddaje on idealnie historię IAI i pozwala już teraz ocenić nasze szanse na dalszy wzrost. Linia niebieska pokazuje skumulowany przychód z tzw. „systemu pudełkowego”, ale odnosi się do wszelkiej działalności rozliczanej za godziny czy licencję, czyli przychód pojawia się raz; w kolejnym okresie trzeba zacząć pracę od nowa. W modelu SaaS (dawniej zwanym ASP, czerwona krzywa), w którym działa IAI, każde kolejne wdrożenie czy realizacja zmian dla jednego z Klientów sprawia, że rośnie wartość systemu; kolejny Klient powiększa dotychczasowy strumień przychodów. A im bardziej pomagamy rozwijać się naszym Klientom, tym szybciej ta czerwona krzywa odchyla się do góry. Umiejscawiając rok 2014 na tym wykresie, musimy patrzeć daleko na prawo za przecięcie obu linii. Co ważne, długotrwały i trudny okres budowania początkowej wartości i dochodzenia do punktu przecięcia, mamy dawno za sobą, dzięki czemu możemy odważnie inwestować tak, aby przygotowywać spółkę na dalsze wzrosty. Proponujemy przy ocenie możliwości realizacji prognoz porównać prezentowany wcześniej wykres z rzeczywistym wzrostem przychodów i kosztów prezentowanym poniżej:

Przychody i koszty w ujęciu rocznym

Co zmieniło się wewnątrz spółki i czego nie widać, bez zwiedzenia naszej firmy i poznania ludzi, którzy w niej pracują:

  1. Zwiększyliśmy zatrudnienie o 50%. Po przeniesieniu się do nowej siedziby z prawie 60 pracownikami, powstało wiele nowej przestrzeni, którą mogliśmy przeznaczyć na zatrudnienie nowych osób, które pozwoliły nam obsługiwać zwiększoną ilość Klientów, w czasie i jakości jakiej nie oferują nasi konkurenci. Dzięki temu już pod koniec roku zatrudnienie wzrosło do 90 osób. Przy czym, zwiększenie mocy przerobowych, przełożyło się na większą liczbę prac zleconych, ze względu na krótkie terminy realizacji zadań i ich atrakcyjne ceny.
  2. Pojawił się nowy zespół odpowiedzialny za nasz nowy produkt IdoSell Booking. Rok 2014 był pierwszym rokiem jego oficjalnej sprzedaży. Cieszy się on ogromną popularnością. Nie przekłada się ona jeszcze w sposób istotny na nasze przychody, ale ogromne zainteresowanie i ilość nagród jaką zdobywa, przekłada się na tysiące rozmów, kontaktów, zamówionych wersji demo. Liczymy na to, że to już tylko kwestia czasu, gdy polski, typowy właściciel pensjonatu czy hotelu zrezygnuje np. z papierowego kalendarza który nadal jest dosyć popularny i zacznie korzystać z IdoSell Booking. Ta zmiana jest nieunikniona, z uwagi na oczekiwania Klientów co do możliwości rezerwacji noclegów przez Internet i mobilnie. Na rynku tym jesteśmy zatem „za pięć dwunasta” i wykorzystujemy ten czas na maksymalne ulepszenie naszego produktu. Co więcej, już jesteśmy w swoim segmencie liderem technologicznym i już mamy bazę Klientów, co jeszcze bardziej utrudni start konkurencji, kiedy rynek dojrzeje i stanie się celem innych firm.
  3. Otworzyliśmy biuro handlowe w Londynie. Wprawdzie dopiero pod koniec roku, ale udało nam się osiągnąć kolejny bardzo istotny kamień milowy na drodze do uczynienia naszych usług globalnymi. Przygotowania trwały nieprzerwanie od 5 lat. Czasami sam się zastanawiam czy można było wykonać to szybciej? Odpowiedź jest prosta: nie można było i dopiero teraz to widzę. Zbudowanie masy krytycznej funkcjonalności, przetłumaczenie całości i przede wszystkim przebudowanie wszystkich procesów wydawania nowych wersji systemu, który jest codziennie aktualizowany wymagało tysięcy drobnych zmian, tak aby na koniec powstała usługa jednorodna z oferowaną w Polsce. Podam kilka przykładów: gdy zmienialiśmy działanie jakiejś funkcji, jedna z osób w zespole IT pisała o tym na Blogu notatkę, tak aby Klienci mogli o tym przeczytać. Przy obsłudze 2 rynków notatkę musi stworzyć dedykowana osoba, która następnie przekazuje ją do osoby, która tłumaczy ją na inny język, dostosowuje do warunków na danym rynku, wykonuje inne zrzuty ekranowe itp. Z końcem roku 2014 nasz pracownik, wcześniej wyszkolony zdobywa i obsługuje wdrożenia na rynku Brytyjskim. Na kapitalizację tej inwestycji zapewne przyjdzie nam poczekać przynajmniej do drugiej połowy roku 2015. Wynika to z długiego czasu jaki potencjalni Klienci potrzebują do podjęcia decyzji o zmianie kluczowego systemu w firmie, na nową usługę. Kontaktujemy się z wieloma Klientami i zdobywamy ich zaufanie, ale w tak wrażliwych sprawach potrzeba na to wielu miesięcy.
  4. Wynajęliśmy dodatkową przestrzeń biurową 300m2. W poprzednim podsumowaniu roku pisałem o tym, że dopiero co przeprowadziliśmy się do powierzchni 700m2. Jednak pierwsze wdrożenia na rynku brytyjskim pokazały nam, że potrzebujemy znacznie więcej osób do wdrożeń, gdyż ci Klienci chcą inwestować więcej na start, zamawiając więcej płatnych roboczogodzin. Dla spółki to dobry objaw, gdyż pozwala nam zarabiać więcej na wdrożeniu. Wymagało to jednak zmiany planów co do wielkości zatrudnienia. Jak pisałem, pod koniec roku 2014 pracowało u nas prawie 90 osób, co wyczerpało ilość wolnego miejsca całkowicie. Tym samym rok po przeprowadzce do nowego, znacznie większego biura, podjęliśmy decyzję o wynajęciu i zainwestowaniu w aranżację kolejnego biura 300m2 w tym samym budynku. Inwestycja ta zostanie oddana do użytku dopiero w drugim kwartale 2015 r. Dzięki niej będziemy w stanie nadal rosnąć.

W wymiarze technicznym i usługi, wprowadziliśmy tysiące drobnych usprawnień. Pominę szczegóły, pisząc jedynie o tym jak przekładają się one na procesy biznesowe:

  1. Monitoring i gwarancja SLA. SLA (ang. Service Level Agreement) to gwarantowany poziom dostępności usługi. Problemem w SaaS jest to, że wszystko jest usługą, a więc bardzo wiele rzeczy może się popsuć, a nawet mała niedogodność w jednym miejscu powoduje odczucie Klienta o niedostępności całej usługi. W roku 2014 zakończyliśmy wieloletnie przygotowania i liczne zmiany do tego, aby Klienci jasno wiedzieli czy ich usługa wymaga np. wykupienia mocy obliczeniowej, czy przerwa w dostępności wynika z przeciążenia, czy rzeczywistej awarii. Wprowadziliśmy także tysiące drobnych usprawnień w serwerach i systemach operacyjnych dzięki czemu przeciętne SLA dla Klienta przekroczyło 99,9% co jest wynikiem absolutnie astronomicznym jeżeli chodzi o usługi SaaS. Utrzymanie tego poziomu to dla nas motywacja na kolejne lata.
  2. Funkcje WMS i ERP. IAI-Shop.com była usługą, która zainicjowała w Polsce standard, którym jest to, że konsument w imię zasady „self-service” powinien widzieć dokładną informację o dostępności towaru, kosztach dostawy itp. W roku 2014 skupiliśmy się na poprawie procesu obsługi magazynu i procesu wysyłki towarów. Dzięki temu nasi Klienci znacząco przewyższają swoimi procesami średnią rynkową i co potwierdzają liczne rankingi sklepów internetowych, w których dominują sklepy IAI. Bardzo korzystne dla nas było również to, że od 25 grudnia zaczęła obowiązywać nowa ustawa o sprzedaży wysyłkowej, która na razie w sposób miękki nakłada obowiązek informowania Klienta o w/w kwestiach. Tym samym wielu Klientów, korzystających od wielu lat ze starych, ale funkcjonujących nadal rozwiązań, musiało wyjść ze strefy komfortu i zgłosić się m.in. do IAI po nowy system do obsługi sklepu internetowego.
  3. Skalowalność. Bardzo ważną grupą zmian było dostosowanie systemów do obsługi dużej ilości odwiedzających, przy jednoczesnym oferowaniu systemu dotychczasowym Klientom w niezmienionej cenie. Dzięki tym inwestycjom, strony sklepów internetowych wczytują się nawet kilkadziesiąt razy szybciej. Dzięki temu jesteśmy w stanie obsługiwać największe sklepy internetowe w Polsce i za granicą, oferując wysokie SLA, przy jednocześnie bardzo atrakcyjnej cenie, niedostępnej w rozwiązaniach dedykowanych. Dochodzi do ciekawej sytuacji, w której cała usługa IAI-Shop.com dla dużego sklepu kosztuje mniej niż same serwery na rozwiązania konkurencyjne, wynikające z innego modelu technicznego funkcjonowania.
  4. Weryfikacja i dostosowanie do realnych potrzeb rynku nowego produktu IdoSell Booking. Przypomnijmy, że premiera IdoSell Booking miała miejsce w listopadzie 2013 r. Tym samym rok 2014 był pierwszym, w którym oferowaliśmy publicznie usługę. W tym czasie od zera, zbudowaliśmy bazę klientów stawiającą system w polskiej czołówce pod względem ilości obsługiwanych obiektów wyprzedzając już niektóre podmioty funkcjonujące kilkanaście lat w tym segmencie rynku. Na pierwszy rok działalności przypadła niezliczona ilość zmian i ulepszeń, po kontaktach z nowymi grupami, realnych klientów. Celem jest zostanie niekwestionowanym numerem 1 w tym segmencie rynku e-commerce.
  5. Mobile. O potrzebie obsługi użytkowników mobilnych mówi się już powszechnie. W IAI mobile jest dla nas bardzo ważny od zawsze. Implementujemy go właściwie, dzięki czemu nasze rozwiązania mobilne uzupełniają rozwiązania desktopowe, a nie stanowią rozwiązania oderwane od całości. W roku 2014 zakończyliśmy pełne przygotowanie naszych rozwiązań na mobile, oferując m.in. Strony RWD i mobilne współpracujące z natywnymi appkami na smartfony.

Wspólnym mianownikiem powyższych zmian jest to, że IAI nigdy nie była gotowa bardziej do dalszego wzrostu, idealnie wyczuwając tendencje rynkowe i mając zawsze możliwie najbardziej dopracowane produkty i ofertę. A ponieważ słuchamy stale naszych klientów, realizujemy to czego potrzebują do rozwinięcia ich biznesu. To z kolei przekłada się na nasze przychody, pomiędzy przychodami naszych klientów, a IAI zachodzi ścisła korelacja.

Jaki będzie rok 2015 dla IAI? Będzie kolejnym, nudnie udanym rokiem. Inwestycje poniesione dotychczas przygotowały IAI świetnie do roli lidera. Zasoby, które posiadamy pozwalają nam patrzeć odważnie na najbliższe parę lat. W nomenklaturze „macierzy BCG” posiadamy co najmniej 2 „wschodzące gwiazdy”: system IdoSell Booking i oddział w Wielkiej Brytanii. Dzięki nieustająco wytężonej pracy i wielkim apetycie na dalsze wzrosty, a przy tym stabilna, dotychczas wypracowana przez lata pozycja pozwala mi z dużą odwagą rekomendować wybór IAI S.A. jako inwestycji długoterminowej.

Paweł Fornalski
Prezes Zarządu IAI S.A.

Zachęcamy do przeczytania całego raportu:
plik Raport roczny Spółki za 2014 rok